W sobotę, 27 czerwca 2026 r. wyruszy do Tulec “82 Piesza Pielgrzymka o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim”

W sobotę 27 czerwca 2026 r., jak Pan Bóg da, po rannej Mszy Św. w rycie rzymskim (odprawionej o godz. 6:00, w domowej kaplicy w Baranowie przy Placu Zmartwychwstania 1) Ks. Michał Woźnicki SDB, wraz z wiernymi katolikami, uda się do Poznania, na Wroniecką 9, skąd wyruszy “82 Piesza Pielgrzymka o przywrócenie Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9 w Poznaniu”.

Trasa prowadzi spod salezjańskiego kościoła pw. NMP Wspomożycielki Wiernych do Sanktuarium Matki Boskiej w Tulcach (ok. 17 km).

Więcej na temat Pieszych Pielgrzymek do Tulec w zakładce Pielgrzymki. 

Św. Jan- “wina nie pił”, to znaczy- kierował się trzeźwym rozumem. 24.06.2026r.

24 czerwca 2026 r. , w święto narodzenia Jana Chrzciciela, podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie: “ ” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

Kazanie Kapłan rozpoczął odmawiając:
“Spowiadam się Bogu wszechmogącemu, Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy, świętemu Michałowi Archaniołowi, świętemu Janowi Chrzcicielowi, świętym apostołom Piotrowi i Pawłowi, wszystkim świętym i wam, bracia, że bardzo zgrzeszyłem, myślą, mową i uczynkiem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję zawsze Dziewicę, świętego Michała Archanioła, świętego Jana Chrzciciela, świętych apostołów Piotra i Pawła, wszystkich świętych, i was, bracia, o modlitwę za mnie do Pana, Boga naszego. (…)”

Dalej Ks. Woźnicki mówił m.in:
“… słowa “confiteor”- Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu- odmawiane w czasie Mszy Św. [w rycie rzymskim] dwa razy: u stopni ołtarza- modlitwa i przed przyjęciem komunii Św..
Gdzie to jest w posoborowiu?
Modlitwy u stopni ołtarza- nie ma, przed przyjęciem komunii św.- nie ma (…) i nie ma Św. Jana Chrzciciela.
No i odpowiedź mamy na pytanie “dlaczego”: widocznie w czymś musiało przeszkadzać”

Dalej, w nawiązaniu do Janowego chrztu w Jordanie, Ks. Woźnicki mówił m.in:
“… a my dzisiaj, w XXI wieku, kiedy to na nas rozegrał się eksperyment redukcjonizmu, odebrania nam prawdziwej Wiary przez członków oficjalnych struktur kościoła i zaszczepienie w nas wiary wyprodukowanej przez diabła, wprowadzonej za sprawą ludzi- posoborowego tworu.
Na jaki sposób my do Chrystusa się dostaniemy?
Ochrzczeni już jesteśmy, ale powinna być w nas ta postawa- POKUTY, która jest u tych, którzy do Jordanu idą i postawa, która jest u samego Jana.
“Wina nie pił”, to znaczy- kierował się trzeźwym rozumem. (…)”


Czy to miejsce [Baranowo, Plac Zmartwychwstania 1, wcześniej Wroniecka 9- Kaplica-Cela Kapłana] przygotowuje zwycięstwo kontrrewolucji, kontrreformacji, czyli odrzucenia Soboru Watykańskiego II i jego zgubnych dokumentów? Tak naprawdę to jest jako etap, bo chodzi o to, czy przygotowuje nas do przygotowania się do zbawienia, czy nas- jak posoborowie- od zbawienia oddala, albo wprost je uniemożliwia, prowadzi pod bramy piekła z napisem: “niebo” (…)

Tego dnia, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, udał się rowerami wraz z panem ministrantem- Jakubem na modlitwę u drzwi salezjańskiego kościoła przy Wronieckiej 9, ze stałą intencją:
o przywrócenie Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim do naszego salezjańskiego kościoła- Wroniecka 9 w Poznaniu, a przez to przyczynienie się, by Najświętsza Ofiara Msza Św. w rycie rzymskim została przywrócona do każdego katolickiego kościoła, budowanego i konsekrowanego dla składania w nich Najświętszej Ofiary Mszy Św. w rycie rzymskim- nie posoborowych uczt, naszego miasta Poznania, Polski, Europy i świata.
Upraszamy o każdy kościół, kaplicę, ołtarz. Jeden po jednym. Jeden co do jednego.
Jeden, każdy, wszystkie- bez wyjątku!

Cała modlitwa różańcowa, odmawiana tego dnia przez Kapłana u drzwi salezjańskiego kościoła– do odsłuchania tutaj.

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki. 267 Przez co pojedynek jest wielką zbrodnią?– do odsłuchania tutaj.

Obowiązkiem młodych pokoleń katolików jest i będzie odrzucenie fałszu Soboru Watykańskiego II i jego skutków. 23.06.2026 r.

23 czerwca 2026 r. , podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił kazanie: “Obowiązkiem młodych pokoleń odrzucenie fałszu Soboru Watykańskiego II” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

Na początku kazania, jako przygotowanie serc do święta narodzenia Św. Jana Chrzciciela, Kapłan, z “Żywotów Świętych”, autorstwa Ojca Prokopa Kapucyna, odczytał przypadający na ten dzień, żywot Św. Jana Chrzciciela, dodając w trakcie i po lekturze swoje słowa.
Ks. Woźnicki mówił m.in.:
“Dzisiaj modlić się nam i czekać, że młode pokolenie tak zdeprawowane grzechem, z powodu grzechu starszych pokoleń, odda ostatecznie swoje życie Panu Bogu i stanie się dla swoich rodziców przewodnikami na drodze Wiary.
Przez 60 lat nie udało się odrzucić Soboru Watykańskiego II, jako herezjotwórczego.
Pokolenia, które odchodzą: kapłanów, rodziców- już tego nie zrobią.
Nie można tego, co przynależy do ludzi, spychać, że jest obowiązkiem Pana Boga.
Obowiązkiem młodych pokoleń katolików jest i będzie odrzucenie fałszu Soboru Watykańskiego II i jego skutków.
Mogą być, w związku z tym, dzieci przeciwnikami rodziców.
Jeśli jest dzisiaj, póki co odwrotnie, że wy w swoich domach doświadczacie, że jesteście w jakiś sposób w nieprzyjaźni ze swoimi dziećmi, czy wnuczętami, to należy Panu Bogu dziękować i z pokorą znosić ten stan, bo na drodze odrzucania fałszu soboru i posoborowia, to dzieci będą musiały sprzeciwić się swoim nieświętym rodzicom (…)
Święty Janie Chrzcicielu, módl się za nami.”

Jak co dzień, w łączności z Mszą Św., Kapłan wraz z garstką wiernych odmówili Różaniec– w czerwcu połączony z nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa-  do odsłuchania tutaj

Święcenia sub conditione Ks. Sławomira. Grób bp-a Williamsona. Ucieczka Pana Piotra. 22.06.2026 r.

22 czerwca 2026 r. , podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Od przyjścia i od tego jak słuchamy Mszy Św. jest “zawieszone” nasze życie.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Kapłan mówił m.in:
Wczoraj przyszły (…) radosne wiadomości (…), że mamy w Polsce kolejnego, ważnie wyświęconego kapłana i jest to Ksiądz Sławomir Siąkała.
Pytanie: wcześniej nie był?
[Ks. Sławomir] ważnie wyświęcony przez biskupa Dávila, 9 czerwca tegoż to roku, tam w Grodźcu.
Państwo, którzy jeszcze niedawno, jeszcze trzy niedziele temu uczęszczali do Ks. Sławomira, nic o fakcie nie wiedzieli (…)
Ja te wiadomości, prawdopodobnie, dostaję jako takie stymulatory: No widzisz, zobacz, wokół ciebie las rośnie, ważnie wyświęconych kapłanów, a ty co?
Ciekawa rzecz, bo Ks. Sławomir na wcześniejsze pytania, jak tam z tymi [jego] święceniami jest, powiedział, że jak ktoś do niego przychodzi, to on całą listę pokazuje jak tam ta sukcesja biegnie od tych, od których przyjmował święcenia. Czyli wobec państwa, którzy tu kiedyś uczęszczali, potem za moim słowem trafili właśnie do Ks. Sławomira, był w stanie pokazać taką listę tych wszystkich tam, jak to w środowisku sedewakantystycznym: kto- od kogo jest, jak ta sukcesja przebiega (…)
Procedura konwalidacji małżeństwa pana Pawła i Pani Patrycji odbyła się jeszcze przed uzyskaniem, po raz drugi święceń sub conditione, z tego co wychodzi, Księdza Sławomira.
Pytanie: czy po raz trzeci teraz przyjdą? (…)
No więc mamy radosną wieść, no bo każdy kapłan cieszy, ale ktoś tam w komentarzach pisze: “który to raz”.
Ks. Trytek jak przechodził [z Kapłańskiego Bractwa Św. Piusa X] do biskupa Oravca, to z tego co my wiemy, biskup Oraviec, że to teraz trzeba cię wyświęcić sub conditione [ w 2006r.], Jak się znalazł pod biskupem (…) Sanbornem to podobnie [święcenia kapłańskie sub conditione, 29 czerwca 2023 r.].
Teraz tu, w przypadku Ks. Sławomira Siąkały mamy najpierw biskupa od starokatolików [bp Sławomir Sawicki], potem u biskupa Koraba, a teraz u biskupa Dávila z Meksyku, który kooperuje z biskupem Pivarunasem…”


“Druga wiadomość kościelna. (…) Pan Andrzej, mieszkający na co dzień w Anglii odbył niedzielną wycieczkę, by ładnym słowem z dawnych [katechizmów], do grobu biskupa Richarda Nelsona Williamsona. Był na cmentarzu zobaczył tabliczkę.
Jest tabliczka- po roku- w zwyczaju brytyjskim (…)”


W kazaniu Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
“… My się w tym domu nie boimy. Nie baliśmy się przyjąć człowieka, o którym nic nie wiedzieliśmy. W środę , pięć tygodni temu (…) no i te pięć tygodni u nas pan Piotr był- do wczoraj, gdzie dzięki rozmowie, która miała miejsce z czcigodnym państwem, którzy zostali po Mszy Św., zaproponowaniu panu Piotrowi, że mu się przynależy dwa tygodnie wakacji nad morzem, żeby tam sobie mógł przemyśleć, czy w tym domu chce być, czy nie- nie czekał na dwa tygodnie wakacji nad morzem. Wziął, wyszedł, plecak zabrał i poszedł.
Dzwoniłem jeszcze popołudniu (…) że to bardzo nieładnie, że po pięciu tygodniach wychodzi z domu i nie mówi ani Szczęść Boże, ani Bóg zapłać, czcigodnemu panu [ministrantowi] jako właścicielowi domu, ani mi.(…)
… w waszej pamięci co ma zostać, czcigodni wierni?
Nie zapach smrodu, tylko radość. Pan Piotr wykonał tutaj dużo roboty, za co go będziemy błogosławić i mile wspominać (…)
Z domu nie został wyproszony, wygnany, nikt nie nakazywał mu wyjechać. Natomiast jako skutek rozmowy (…) u Pana Piotra uruchomiło proces ucieczki.
To jest metoda na życie tego człowieka (…)
Ty masz na koncie ucieczkę z lekcji, masz na koncie ucieczkę z domu przed żoną, jak takie rzeczy miały miejsce, czy przed mężem- na jakiś czas, bo nie możesz wytrzymać. Przed obowiązkami, przed wojskiem ludzie uciekali. Dowiedzieliśmy się, to nam Pan Piotr informował, że nie jest ścigany przez służby policyjne i więzienne, jeśli powiedział prawdę (…) ale nie każdy człowiek ma na koncie ucieczki z zakładu psychiatrycznego, a pan Piotr ma.(…)
Pan Piotr sobie radzi na sposób ucieczki.(…)

Nauczeni jesteśmy ucieczek w życiu.
To jak uciekamy- to wracajmy (…)
Ks. Kępiak magister mówił: zawsze jak uciekał, to uciekał i zabierał z sobą Matkę Najświętszą i Pana Jezusa.
A czy Pan Piotr stąd odszedł z Matką Najświętszą i Panem Jezusem?
Nie. Komunię wczoraj przyjmował, ale odszedł z tego domu bez błogosławieństwa (…)”



Jak co dzień, w łączności z Mszą Św., Kapłan wraz z garstką wiernych odmówili Różaniec– w czerwcu połączony z nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa-  do odsłuchania tutaj

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki. 266 Komu wolno pozbawić życia bliźniego?– do odsłuchania tutaj.



“Vaticanum II to najbardziej tragiczne wydarzenie XX wieku, a właściwie w całej historii świata”. IV Niedziela po Zesłaniu Ducha Św. 21.06.2026 r.

21 czerwca 2026 r. , w IV Niedzielę po Zesłaniu Ducha Św., podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Vaticanum II najbardziej tragiczne wydarzenie w całej historii świata.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Kapłan mówił m.in:
Najświętszą Ofiarę Mszy Św. składam dzisiaj dwunastą z dwunastu, o które prosił Pan Mieczysław: o nawrócenie do katolickiej Wiary i Mszy Św. w rycie rzymskim, jak najszybsze rozpoczęcie jej składania przez kapłanów novus ordo misae, za wstawieniem Matki Bożej i każdego z Apostołów. (…)
Zwracając się do Pana Mieczysława, dalej w ogłoszeniach Ks. Woźnicki mówił m.in:
“… niech sobie Pan nie myśli, czcigodny Panie, że jak pan poprosił o 12 Mszy o nawrócenie do katolickiej Wiary i Mszy Św. w rycie rzymskim to się to stanie, bo to w większości nie zależy od Pana Boga- to rozpoczęcie składania Najświętszej Ofiary, przez kapłanów novus ordo misae, tylko od nich. Jak się zaprą (…) na pewno Pan Bóg nie przymusi ich do Mszy Św. w rycie rzymskim.”

Dalej w ogłoszeniach, w odniesieniu do zbliżającej się 6 Pieszej Pielgrzymki z Poznania do Gietrzwałdu Kapłan, nawiązując do owego zapierania się, uporu, mówił m.in:
“Tak samo z każdym z nas (…)
Ciekawe, czy znajdzie się na pielgrzymce choć jeden człowiek, który został w jakiś sposób przeciągnięty?
Wcześniej było jego zdecydowane NIE, a potem- nie manipulacja, nie, że wielu ludzi idzie, nie , że żonę znajdę, czy męża znajdę, czy miło spędzę czas- tylko poczucie sensu, obowiązek wierności.
Przeforsuję konkretną osobę…
Czy Pan Bóg znajdzie takie dusze?
Najbliższa sobota- ostatnia sobota miesiąca, mamy pielgrzymować, daj Boże, do Tulec, a potem już lipiec i za miesiąc będziemy, daj Boże w drodze do Gietrzwałdu i co roku jest ta sama śpiewka: Nie ma kierowcy, w tym roku dochodzi osoba, która pomoże siostrze z mamą (…)
Ciekawe, czy znajdą się osoby., bo Pan Bóg łaskę- my wierzymy, że da, ale czy znajdą się osoby? (…)”



Na początku kazaniu, Ksiądz Woźnicki przeczytał z mszalika, przynależny na ten dzień opis:
“Czwarta niedziela po zesłaniu Ducha Św. Dzisiejszą niedzielę określano dawniej jako niedzielę przed świętem Apostołów Piotra i Pawła (…) nawiązuje myślowo do tej uroczystości. Ewangelia przede wszystkim ukazuje nam łódź Piotrową, z której Chrystus naucza. Gdzie Piotr- tam Kościół, a gdzie Kościół, tam Chrystus. W tej łodzi Piotra, jako głowy Kościoła, o którą rozbijają się bezsilnie fale i burze tego świata, złóżmy całą naszą ufność Bogu (…)”

Dalej Kapłan mówił m.in:
“Gdzie Piotr, tam Kościół, a gdzie Kościół, tam Chrystus.
Słucham wczoraj komentarza pana Lisickiego, dotyczącej wypowiedzi Prevosta (…) Jest pytany o najbliższe święcenia biskupie w Bractwie [Kapłańskim Św. Piusa X] 1 lipca- więc już wnet, i zaczyna to swoje ględzenie, które byłoby ględzeniem jakiegoś, no nie niebezpiecznego wariata, gdyby to był wariat i gdyby nie był tym, który każe o sobie myśleć i każą o nim myśleć, że to jest papież.
No i nie moimi słowami, tylko z całą kompetencją, słowami- jak to pan Lisicki, od strony też teologicznej potrafi zanalizować, analizuje ta wypowiedź.
I co jedno słowo Pana Lisickiego, to nam się jawi: kto ty jesteś? Kto ty jesteś [Prevost]?
(…) Ty reprezentujesz Kościół, Kościół Chrystusowy?
No i jako drugą stronę, mamy piękne wyznanie Wiary składane przez księdza przełożonego Bractwa [Kapłańskim Św. Piusa X] kilka tygodni, czy miesięcy temu. Świadectwa, które kapłani Bractwa dają.

No ale to niech do tego jeszcze dołoży też ten głos, który chcę czcigodnym wiernym przeczytać (…) zważając też na te słowa- jako słowa zachęty- swego czasu przeze mnie kilka razy zasłuchane, [wypowiadane] przez wielebnego Ks. Jacka Bałembę, że kapłani o stosunku sedewakantystycznym, mówiąc krótko sedewakantyści, najlepiej diagnozują stan struktur kościelnych.
A pytanie: jak najlepiej diagnozują w przypadku wielu innych spraw, czy mogą się mylić w sprawie “non habemus papam” (…)

Trzeba nam dzisiaj patrzeć w kierunku Apostołów Piotra i Pawła, patrzeć w kierunku Rzymu, modlić się za Rzym. No i w świetle wydarzeń, które się dzieją, przyjmować: trzymamy się słów prevostowych, czy się nie trzymamy. Przecież mówią, że to papież jest…”

W dalszej części kazania Ks. Woźnicki przeczytał pierwszy fragment- wstęp z lektury pt. „Anatomia soborowej destrukcji” autorstwa ks. bp Donalda j Sanborna

Autor książki na początku wstępu pisał m.in:
“Vaticanum II to najbardziej tragiczne wydarzenie XX wieku, a właściwie w całej historii świata, gdyż stał się przyczyną powszechnego odstępstwa od wiary przepowiedzianego przez świętego Pawła w drugim liście do Tesaloniczan. Sobór watykański II zupełnie zniszczył cnotę wiary u niezliczonych milionów dusz, niwecząc tym samym wszelką nadzieję zbawienia dla tych ogromnych rzesz ludzi…”

Pod koniec kazania Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
“Chodźmy do kościoła na Mszę Św. w katolickim rycie rzymskim, gdzie kapłani ortodoksji katolickiej, ważnie wyświęceni, składają Najświętszą Ofiarę Mszy Św., głoszą katolickie słowo, sami starają się, za Łaską Bożą, po katolicku żyć i tak uczą czcigodnych wiernych.
Niech Pan Bóg czcigodnym wiernym błogosławi.
Proszę żebyście mnie wsparli w tej modlitwie za pielgrzymkę, zwłaszcza tą do Gietrzwałdu. Szósty raz mamy iść, ale i te comiesięczne…”

Kazania na IV Niedzielę po Zesłaniu Ducha Św.:
Ks. Jacka Bałemby SDB na kanale Jacek Bałemba
Ks. Dariusza Kowalczyka SDB na kanale Oratorium Rzymskokatolickie Świętej Rodziny
Ks. Bpa Michała Stobnickiego na kanale Katolicki Ruch Oporu Katolicki Ruch Oporu
Ks. Rafała Trytka ICR na kanale Ks. Rafał Trytek – kazania

Od przyjścia i od tego jak słuchamy Mszy Św. jest “zawieszone” nasze życie. 20.06.2026 r.

20 czerwca 2026 r. , podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “Od przyjścia i od tego jak słuchamy Mszy Św. jest “zawieszone” nasze życie.” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.

W ogłoszeniach Kapłan mówił m.in:
Najświętszą Ofiarę Mszy Św. składam z intencją: trzecią z dziewięciu, proszonych przez Panią Beatę- “o światło i dary Ducha Św., opiekę Matki Bożej, dla czterech kapłanów Kapłańskiego Bractwa Św. Piusa X, mających być 1 lipca wyświęconych na biskupów, w Kapłańskim Bractwie Św. Piusa X”.
Gdzieś tam słyszymy opinię Prevosta o tym fakcie.
Modlić się za takiego, czy…?
Z gejami się spotka, z transwestytami się spotka, z tymi, którzy udają hierarchów kościelnych się spotka.
Tu kłamie o jakimś dialogu z w Kapłańskim Bractwem Św. Piusa X.
No i Sobór Watykański II, którego żadne orzeczenie nie ma waloru dogmatycznego. Za sprawą diabła, który jest bardzo dobrym psychologiem. Po Panu Bogu najlepiej zna biblię i naturę ludzką.
Wie, że dla człowieka, co niedogmatyczne może się okazać najbardziej, w jakiś sposób takie przyswajalne dla człowieka, dla wielu ludzi.
Na Sobór Watykański II powołuje się Prevost tak, jakby tam każde zdanie słówko, kropka i przecinek były obwarowane klauzurą nieomylności, dogmatyczności: “Musimy iść naprzód” (…)


W kazaniu, z czytanej w ostatnich dniach lektury pt. „Największy skarb czyli codzienna Ofiara Mszy Świętej” autorstwa włoskiego księdza Ludwika Józefa Chiavariano, Ksiądz Woźnicki przeczytał kolejny fragment.”
Autor książki w ostatnich fragmentach, m.in. przytaczał fragment książki Św. Leonarda, który pod wpływem świętego uniesienia i gorącego zapału zawołał:
“O ludy obałamucone, ludy obałamucone- co robicie?
Dlaczego nie biegniecie do kościołów, aby słuchać tylu Mszy Św. ile tylko możecie.
Dlaczego nie naśladujecie aniołów, którzy, gdy Msza Św. się odprawia, całymi zastępami schodzą z nieba i stają przed naszymi ołtarzami, z uszanowaniem, pełni skromności, aby z większym skutkiem stawiać się za nami”


Pod koniec kazania Ks. Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
“Od przyjścia i od tego na jaki sposób słuchamy Mszy Św., czy pobożnie, czy niepobożnie, jest zawieszone nasze życie. Czy duszę zbawimy, czy nie.
Od tego, czy przychodzimy na Mszę Św. i jak słuchamy Mszy Św. jest zawieszone nasze życie doczesne.
Czy zbawimy nasze dusze?
Czy zbawimy nasze dusze?”

“Una cum”. Z kim w jedności wiary? 16.06.2026

16 czerwca 2026 r. , podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, m.in odczytał list, który JE Ks. Abp Carlo Maria Vigano skierował na początku stycznia br. do Leona XIV – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.


Odnosząc się do tego listu Ksiądz Michał Woźnicki SDB mówił m.in:
“… Bogu niech będą dzięki, że codziennie pamiętamy o modlitwie za Ksiądz Arcybiskupa Carlo Maria Vigano.
Ja w kanonie, jak się modlę, to zawsze, jak jest w modlitwie to: “una cum” z papieżem, no to imienia papieża nie stawiam- bo nie wiem, czy Prevost…

Znaczy: na pewno nie jestem z Prevostem zjednoczony w wierze, więc nie mogę tej modlitwy mówić- bo on nie wierzy po katolicku.
Słowa, które mówi, znaki, które czyni, encyklika, którą wydaje, jako pierwszą- to nie jest mowa apostołów. To jest soborowy i posoborowy bełkot- diabelska mowa.
Już 60 lat po soborze, musi to dla nas być ewidentne. Nie staje [Prevost] do Najświętszej Ofiary, tylko do posoborowej- do piekła prowadzącej novus ordo misae- uczty.
Jak mogę w jedności z nim składać Najświętszą Ofiarę?


Ale po tym,
[w kanonie] jak jest miejsce na papieża, jest miejsce na (…) biskupa, i zawsze wypowiadam kanon w jedności z Księdzem Arcybiskupem Janem Pawłem Lengą i Arcybiskupem Carlo Maria Vigano.

Niech Pan Bóg czcigodnym wiernym błogosławi, a Ksiądz Arcybiskup Carlo Maria Vigano niech się Kościołowi, jak najpiękniej przysłuży.
Bogu niech będą dzięki za to świadectwo”



Dzień później, 17.06.2026r. Ksiądz Woźnicki, tak jak wiele razy wcześniej, modlił się m.in:
“O katolickiego papieża- papieża katolika.
O nawrócenie Prevosta, [a] jeśli nie- o rychłą śmierć, by nie zwodził dłużej siebie i nas katolików, co do swojej niewiary”.

Przetłumaczona na język polski przez AI, wypowiedź JE Ks. Abp-a Carlo Maria Vigano, zamieszczona 15.06.2026r. na stronach exsurgedomine.it zawierająca w sobie treść listu, który Arcybiskup Vigano skierował do Leona XIV w styczniu br.- do odczytania tutaj

Oryginalna wypowiedź JE Ks. Abp-a Carlo Maria Vigano (w jez. angielskim)- do odsłuchania tutaj

List JE Abp Carlo Maria Vigano do Leona 16.06.2026 r.

16 czerwca 2026 r. , podczas Mszy Św. w rycie rzymskim, odprawianej w domowej kaplicy katolickiego domu przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Ksiądz Michał Woźnicki SDB, wygłosił ogłoszenia i kazanie: “List JE Abp Carlo Maria Vigano do Leona” – do odsłuchania w ramach transmisji Mszy Św.


W ogłoszeniach m.in. Kapłan podzielił się z wiernymi radością z tytułu obecności na 54 Pieszej Pielgrzymce do Gietrzwałdu wiernej, która wstępnie miała w niej brać udział, ale dzień przed wyjazdem, z tytułu słabości i opieki nad mężem, odwołała swoją obecność na pielgrzymce- przyjeżdżając jednak na “nocną” (przed wyjazdem do Olsztyna) Mszę Św.
Podczas tej “nocnej” Mszy Św. Ks. Woźnicki wygłosił Słowo, które miało skutek, iż owa niewiasta, po zasięgnięciu rady Kapłana aby dopytać męża, czy ma pojechać na pielgrzymkę, ze spokojnym sercem, za wskazaniem męża, ostatecznie wzięła udział w pielgrzymce.

Kapłan dzielił się też radością, iż przebywający od ponad miesiąca w domu w Baranowie Pan Piotr odwołał swoje niekatolickie słowa, o czym Ks. Woźnicki mówił we wczorajszym kazaniu (z 16.06.2026).

W ramach kazania 16.06.2026r. Ks. Woźnicki odczytał list, który JE Ks. Abp Carlo Maria Vigano skierował na początku stycznia br. do Leona XIV.

Arcybiskup Vigano pisał m.in:

“Dyskusja o Soborze Watykańskim II i zamachu stanu w Kościele doprowadziły mnie stosunkowo niedawno do ponownego odkrycia rytu tradycyjnego. Porzucenie Mszy Montiniańskiej zapoczątkowało nową erę w mojej posłudze biskupiej. Wraz z Mszą Trydencką (która była Mszą moich święceń kapłańskich) odkryłem ukryty wszechświat prześladowanych i marginalizowanych księży, zakonników i seminarzystów. Uważałem za swój apostolski obowiązek wysłuchać ich wołania o pomoc, udzielając im odpowiedzi, która odnowiłaby ich zaufanie do Kościoła, z którego czuli się zdradzeni i wykluczeni.”

Moje potępienie apostazji Kościoła soborowego i synodalnego oraz jego zerwania z Tradycją, wraz ze szczegółowymi wątpliwościami co do prawowitości „pontyfikatu” Bergoglia – do których sumiennie się odniosłem, wierząc, że wypełniam swój mandat Następcy Apostołów – zasłużyło na niesprawiedliwą, bezprawną i motywowaną ideologicznie ekskomunikę. Ta sankcja kanoniczna, nawet jeśli uważam ją za nieważną, pociąga za sobą poważne reperkusje kościelne, instytucjonalne i osobiste, które głęboko mnie zasmucają i są rażące w porównaniu z bezkarnością, jaką cieszą się notorycznie heretyccy i skorumpowani kardynałowie, biskupi i księża.

W obliczu bezprawnie nałożonej na mnie ekskomuniki, oświadczam, że nie jestem schizmatykiem! Z łaski Bożej jestem i będę pobożnym synem Świętego Kościoła Rzymskiego i wiernym poddanym Pontyfikatu Rzymskiego. Głęboko wierzę w Komunię Apostolską i uznaję Prymat Piotrowy. Równie głęboko uznaję potrzebę przynależności nie tylko do niewidzialnego Ciała Mistycznego, ale także do instytucjonalnego i widzialnego ciała kościelnego.

Razem ze mną, na ławę oskarżonych byłego Świętego Oficjum, zostali wezwani wszyscy papieże w historii, aż do Piusa XII.

Często zadawałem sobie pytanie, dlaczego prześladowania, których doświadczam w końcowej fazie mojego ziemskiego życia, są uzasadnione; i czy moje przekonanie, że postępuję słusznie i zgodnie z wolą Bożą, nie uległo złudzeniu. Lecz choć staram się analizować swoje czyny, jakbym stał przed Chrystusem Sędzią w chwili mojej śmierci, nie znajduję w nich niczego moralnie złego. Moi oskarżyciele po prostu podążali za z góry napisanym wyrokiem, mając na celu usunięcie, za pomocą „kanonicznego” środka, tego, który potępił niewierność katolickiej hierarchii, głosząc Prawdę bez kneblowania. Głosu – mojego – którego nie dało się uciszyć z prostego powodu: nikt nigdy nie mógł mnie przekupić ani szantażować.

Wiara, którą wyznaję, Msza trydencka, którą odprawiam, Sobory i Akty Magisterium, które akceptuję, trydencka Professio Fidei i Jusjurandum antimodernisticum, które tak często powtarzałem, są wspólne całemu Kościołowi i jednoczą mnie z nim. Tego jednego, świętego, katolickiego, apostolskiego i rzymskiego Kościoła, niezmiennego w doktrynie i moralności, nazywam siebie oddanym synem i sługą. To papiestwo, równie niezmienne, jest papiestwem rzymskim, któremu jestem posłuszny, gdyż w głosie Wikariusza rozbrzmiewa Prawda Dobrego Pasterza, który oddaje życie za owce (J 10,11).

Zostawiam ten list w Waszych rękach, abyście zrozumieli powody moich stanowisk i moich działań, z nadzieją, że będę mógł pobudzić Was do głębokiego rachunku sumienia i koniecznego i pilnego nawrócenia serca, umysłu i woli, pamiętając o słowach Pana: „Szymonie, Szymonie, szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. A ty, nawróciwszy się, utwierdzaj twoich braci” (Łk 22, 31-32). Proszę Was, abyście skorzystali ze swojej najwyższej władzy, aby umocnić moich braci w wierze. Proszę Was, abyście umocnili mnie w wierze: czyńcie to proszę. Albo powiedzcie mi, gdzie błądzę i w jaki sposób sprzeciwiam się Depositum Fidei, którego musicie strzec i na którym opiera się Jedność Katolicka. To na podstawie wyznania prawdziwej wiary muszę być osądzony: powiedz mi zatem, w jaki sposób sprzeciwiam się wierze katolickiej, a poprawię swoje postępowanie.


Przetłumaczona na język polski przez AI, wypowiedź JE Ks. Abp-a Carlo Maria Vigano, zamieszczona 15.06.2026r. na stronach exsurgedomine.it zawierająca w sobie treść listu, który Arcybiskup Vigano skierował do Leona XIV w styczniu br.- do odczytania tutaj

Oryginalna wypowiedź JE Ks. Abp-a Carlo Maria Vigano (w jez. angielskim)- do odsłuchania tutaj

Jak co dzień, w łączności z Mszą Św., Kapłan wraz z garstką wiernych odmówili Różaniec– w czerwcu połączony z nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa-  do odsłuchania tutaj

Tego dnia Ksiądz Woźnicki odczytał też (dodając swoje komentarze) kolejny fragment, wydanego nakładem Towarzystwa Świętego Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, w 1939 roku, Apologetycznego Katechizmu Katolickiego autorstwa Ks. Walentego Gadowskiego, a także kolejny fragment lektury duchowej: Reginald Merie Garrigou- Lagrange OP “Trzy okresy Życia wewnętrznego wstępem do życia w niebie”.

Apologetyczny Katechizm Katolicki. Piąte przykazanie Boskie. Nie zabijaj– do odsłuchania tutaj.

Boże Ciało. Wiadomość do Wiernych Katolików 31.05.2026 r.

31.05.2026r. w Niedzielę Trójcy Przenajświętszej, oraz we wtorek, 2.06.2026r. Ks. Michał Woźnicki SDB wzywał wiernych katolików na uroczystości Bożego Ciała.

W tym dniu- w czwartek 4.06.2026r., jak Pan Bóg da, Kapłan odprawi w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie, Mszę Św. w rycie rzymskim po Różańcu, który rozpocznie się o godz. 12:00.
Po Mszy Św. i posileniu się Kapłan wraz z Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie, uda się do Poznania aby, jak w latach poprzednich, spod remontowanego obecnie, salezjańskiego kościoła NMP Wspomożycielki Wiernych, udać się w procesję ulicami Poznania.

​Proszę o odsłuchanie ostatnich niedzielnych ogłoszeń i kazania Ks. Woźnickiego, i jeśli Duch Św. poruszy serce, rozum, a my przyłożymy wolę- przybyć w czwartek na Mszę Św, aby później ruszyć z Panem Jezusem w procesji.

Wiernych przybywających na uroczystości Bożego Ciała proszę, o ile to możliwe, o przywiezienie kwiatów do sypania podczas procesji.

Jakub Zygarłowski


Szczegółowe informacje “techniczne” na temat  5 Pieszej Pielgrzymki z Poznania do Gietrzwałdu:
https://wobroniemszy.pl/pielgrzymka-poznan-gietrzwald-coroczna/

Jakub Zygarłowski
Baranowo 17.06.2025

53 Piesza Pielgrzymka do Gietrzwałdu z intencją o biskupów dla Polski wiernych Tradycji katolickiej. 9 maja 2026 r.

W drugą sobotę miesiąca- 9 maja 2026 r., jak Pan Bóg da, wyruszy kolejna- 53 Piesza Pielgrzymka z Olsztyna do Gietrzwałdu, z intencją o biskupów dla Polski wiernych Tradycji katolickiej, którą poprowadzi Ksiądz Michał Woźnicki SDB.

W nocy, przed wyjazdem z Poznania, jak Pan Bóg da, Kapłan o godz. 2:00 odprawi w domowej kaplicy przy Placu Zmartwychwstania 1 w Baranowie Mszę Św. w rycie rzymskim.
Po Mszy Św. Kapłan wraz z pielgrzymami uda się do Olsztyna, gdzie przed kościołem Matki Bożej Różańcowej na Dajtkach, o godz. 9:00 rozpocznie się kolejna, comiesięczna Pielgrzymka do Gietrzwałdu- jedynego w Polsce uznanego przez Kościół miejsca Objawień Matki Bożej. Trasa pielgrzymki poprowadzona głównie leśnymi drogami wynosi ok. 16 km.

Więcej informacji ogólnych o tych pielgrzymkach w zakładce: “Pielgrzymki